Komfortowe warunki w ośrodku rehabilitacyjnym

Komfortowe warunki w ośrodku rehabilitacyjnym

Mój ojciec po wypadku musiał leżeć w łóżku przez kilka miesięcy. Lekarz uprzedzał, że jego powrót do zdrowia zajmie sporo czasu, ale upewnił mnie, że wszystko będzie dobrze. Ojcem opiekowała się wykwalifikowana pielęgniarka, ponieważ pracowałam i nie mogłam zostawać z ojcem w domu. Jego zdrowie się poprawiało, ale czekała go jeszcze długa rehabilitacja, żeby mógł stanąć na nogi.

Wysłanie ojca do ośrodka rehabilitacyjnego nad morzem 

ośrodek rehabilitacyjny nad morzemOjciec po roku był już w dobrym stanie i nawet poruszał się samodzielnie, co mnie cieszyło. Nadal wymagał rehabilitacji i postanowiłam, że załatwię ojcu coś na własną rękę. Od koleżanki z pracy dowiedziałam się, że był  ośrodek rehabilitacyjny nad morzem, do którego mogłam wysłać ojca. Rehabilitacja, którą tam prowadzono była skuteczna i przynosiła szybko efekty. Sprawdziłam sobie w internecie informacje na temat tego ośrodka i sprawdziłam ceny. Zadzwoniłam tam, żeby dopytać o termin wyjazdu i wolne miejsce dla ojca. Był to prywatny ośrodek rehabilitacyjny i miejsce dla ojca udało mi się załatwić bez problemu. Ojciec każdego dnia miał mieć wykonywane zabiegi, który miały wpłynąć na poprawę jego zdrowia. Dostałam szczegółowe informacje na temat zabiegów rehabilitacyjnych i byłam pewna, że ojcu to zdecydowanie pomoże. Wszystko opłaciłam i poinformowałam ojca, że na dwa tygodnie wyjeżdża nad morze do ośrodka rehabilitacyjnego. Zaskoczył się tą informacją, jednak jak wszystko mu wyjaśniłam, to się cieszył. Do ośrodka ojca zawiozłam osobiście, ponieważ musiałam mieć pewność, że wszystkie ustalenia są zgodne. Na miejscu ojciec dostał klucz do swojego pokoju. Był on bardzo komfortowy i przystosowany do osoby, która miała trudności z samodzielnym poruszaniem się. Wiedziałam już, że ojca oddałam w dobre ręce i mogłam spokojnie wrócić do domu. Po zakończeniu rehabilitacji przyjadę, żeby odebrać ojca.

Ojciec dzwonił do mnie każdego dnia wieczorem, żeby opowiedzieć mi jak wyglądał jego dzień w ośrodku rehabilitacyjnym. Był bardzo zadowolony z zabiegów, które zgodnie z obietnicą, przynosiły zamierzone rezultaty. Ojciec również poznał dużo ciekawych ludzi i miło spędzał z nimi czas. Cieszyłam się, że wysłałam go do tego ośrodka, gdyż to pomogło w rehabilitacji ojca i wrócił do całkowitego zdrowia.

Close Menu